Prawdziwi czciciele Bożego Serca starannie pielęgnują modlitwę, która przybliża ich do Zbawiciela i jednocześnie odsłania przepaść miłości, która obficie płynie z otwartej rany Jego boku. Ma ona na celu:

  • wynagrodzenie zbolałemu Sercu Zbawiciela za wszystkie grzechy ludzii oziębłość w stosunku do Jego nieskończonej Miłości
  • pocieszenie Bożego Serca konającego w Ogrójcu i na Kalwarii
  • oddanie czci, której tak często jest pozbawiany
  • wyznanie miłości, jako odpowiedź na Jego Miłość

Do najbardziej uprzywilejowanych praktyk modlitewnych czcicieli Bożego Serca należą:

  • pobożne uczestnictwo w Eucharystii i częste przyjmowanie Komunii Świętej
  • praktyka 9 pierwszych piątków miesiąca
  • adoracja Najświętszego Sakramentu
  • czuwanie podczas Godziny Świętej
  • odmawiania Litanii do Najświętszego Serca Jezusowego
  • odprawianie Drogi Krzyżowej
  • i wiele innych - podyktowanych pragnieniami gorliwych dusz, rozkochanych w Bożym Sercu

 

Oto kilka fragmentów na ten właśnie temat, które maja być zachętą do wprowadzenia na stałe w życie owych zbawiennych praktyk, przez wszystkich, którzy pragnąć bliskości Boga, objawiającego tajemnicę Swojego Serca.

Pan Jezus w objawieniach udzielonych św. Małgorzacie Marii Alacoque wypowiedział słowa: "w nadmiarze Mojego miłosierdzia wszystkim, którzy będą przystępować do Komunii św. przez dziewięć pierwszych piątków miesiąca, udzielę łaski ostatecznej skruchy, tak że nie umrą w Mojej niełasce i bez sakramentów św. i Moje serce w tej ostatniej godzinie będzie dla nich najpewniejszą ucieczką".

Wiemy przecież, że Komunia św. zdolna jest wynagrodzić Bogu za grzechy - więcej niż inne dobre uczynki. Dlatego Zbawiciel tak gorąco nas do niej zachęca. Jak grzech najbardziej oddala człowieka od Boga, tak Komunia św. najściślej nas z Nim łączy. Szczególnie ma być przyjęta w piątek, aby nasze wynagrodzenie łączyło się z najwyższym wynagrodzeniem, jakie złożył Chrystus swemu Ojcu w Wielki Piątek. Musi to być jednak godnie (!), w stanie łaski uświęcającej, przyjęte Ciało Pana. Pan Jezus obiecał, że tym wszystkim, którzy będą przyjmować Komunię św. przez dziewięć pierwszych piątków, da w chwili śmierci łaski szczególne, by mogli się z nim pojednać. Chyba, że ktoś sam odmówi tych łask, wówczas Bóg nie będzie go zmuszał do ich przyjęcia, nie będzie łamał jego woli.

Pan Jezus bardzo ubolewa nad niewdzięcznością i zupełnym niedostrzeganiem Jego zbawczego poświęcenia się dla wiecznego życia, wyproszonego przez Jego ogromne cierpienie, u Boga-Ojca. Dlatego o bólu Swego Serca mówi do umiłowanej przez siebie siostry Małgorzaty Marii:

"Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że niczego nie szczędziło, by dać im dowody swej miłości. A w zamian od większości z nich doznało tyle niewdzięczności przez ich nieuszanowania i świętokradztwa, przez ich oziębłość i pogardę, z jaką się odnoszą do tego Sakramentu Miłości. A o wiele większą boleść sprawia mi to, że nawet serca Mnie poświęcone tak ze Mną postępują. Dlatego żądam od ciebie, żeby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był poświecony na szczególną uroczystość ku uczczeniu Mojego Serca przez to, że w tym dniu wierni przystępować będą do Komunii św., że będą składać uroczyste wynagrodzenia przez publiczne wyznawanie win, ażeby naprawić zniewagi, jakich to Serce doznało podczas wystawienia na ołtarzach."

Jezus pragnie bliskości ludzkich serc, powiedział o tym Małgorzacie Marii, a dziś te same słowa kieruje do każdego z nas:

"Postarasz się każdej nocy z czwartku na piątek brać udział w trwodze mojego konania, którą dobrowolnie wziąłem na siebie w Ogrodzie Oliwnym. Abyś się mogła zjednoczyć ze Mną w pokornej modlitwie, którą ja wówczas pomimo śmiertelnej trwogi zanosiłem do Mojego Ojca, będziesz czuwać pomiędzy jedenastą godziną, a północą i cały ten czas spędzisz w zjednoczeniu ze Mną, w pozycji leżącej z twarzą do ziemi. Będziesz to czynić zarówno dla uśmierzenia gniewu Bożego i uproszenia miłosierdzia dla grzeszników, jak i po to, by Mi nieco osłodzić gorycz, jakiej doznałem, gdy opuścili Mnie Apostołowie, a Ja musiałem ich zganić, że nawet jednej godziny nie mogli czuwać ze Mną".

Pamiętajmy, że "gorąca modlitwa przebija niebiosa, nigdy nie wraca z próżnymi rękami, lecz wieńce i palmy przynosi jako zdobycz" /Franciszek Salezy/, modlitwa jest kluczem do nieba; do nieba wznoszą się błagania, a z nieba płynie zmiłowanie. Modlitwa jest najskuteczniejszą bronią apostoła Serca Jezusowego. Z wiarą wznoszona do Boga wyprasza wszelkie łaski. Ona wyjednuje owocność działalności apostolskiej i może nawet zastąpić apostolstwo czynu tam, gdzie nie ma warunków do jego rozwoju. (por. Arcybr. Str. Honor.)

Wpatrując się w otwartą dla grzeszników ranę Serca Jezusa, pamiętajmy, że "obdarzy On łaskami i błogosławieństwem wierne i współczujące dusze, które spełnią względem Niego misję poświęcenia i miłości"

Duszo, "stań teraz przed Obliczem Pana jak czyste płótno oczekujące na malarza... a tym płótnem jest twoja dusza, na którym Mistrz zamierza wymalować obraz swojego cierpiącego życia, tego życia, które bez reszty upłynęło w miłości i wyrzeczeniu, w samotności, milczeniu i ofierze, aż do wyniszczenia". Czy jesteś gotowa? Czyń wszystko z miłości, nic z przymusu, a Bóg upodoba sobie w Tobie.

 

 

LITANIA DO NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA

 

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,

Serce Jezusa, Syna Ojca Przedwiecznego, (zmiłuj się nad nami)
Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone,
Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone,
Serce Jezusa, nieskończonego majestatu,
Serce Jezusa, świątynio Boga,
Serce Jezusa, przybytku Najwyższego,
Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios,
Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości,
Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico,
Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne,
Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino,
Serce Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejsze,
Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich,
Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności,
Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa,
Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobał,
Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,
Serce Jezusa, odwieczne upragnienie świata,
Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia,
Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają,
Serce Jezusa, źródło życia i świętości,
Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze,
Serce Jezusa, zelżywością napełnione,
Serce Jezusa, dla nieprawości naszych starte,
Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne,
Serce Jezusa, włócznią przebite,
Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy,
Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze,
Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze,
Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników,
Serce Jezusa, zbawienie ufających Tobie,
Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających,
Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich Świętych,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.

 

W. Jezu cichy i pokornego serca.
K. Uczyń serca nasze według Serca Twego.

 

Módlmy się:
Wszechmogący, wieczny Boże, wejrzyj na Serce najmilszego Syna swego i na chwałę i zadość-uczynienie, jakie w imieniu grzeszników Ci składa; daj się przebłagać tym, którzy żebrzą Twego miłosierdzia i racz udzielić przebaczenia w imię tegoż Syna swego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Do Serca Twojego uciekamy się Jezu, Boski Zbawicielu. Naszymi grzechami racz się nie zrażać, o Panie święty, ale od wszelakich złych czynów racz nas zawsze zachować, Boże łaskawy i najlitościwszy. O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, Zbawicielu słodki, Pośredniku Boski, jedyna ucieczko nasza! W Sercu Twoim racz nas obmyć. Do Serca Twojego racz nas przytulić. W Twym Sercu na wieki racz nas zachować. Zbawicielu słodki, Pośredniku Boski, jedyna ucieczko nasza!

 

menu